Polska młodzież niepokojąco często sięga po używki takie jak alkohol i papierosy. W rozwijającym się organizmie mogą one wyrządzić nieodwracalne szkody. Profilaktykę uzależnień można i należy wprowadzać już na etapie przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Ważnym jej elementem jest aktywność fizyczna. Dlaczego ruch jest skuteczny w profilaktyce uzależnień i w jaki sposób można go wykorzystać? Są na to proste i sprawdzone metody.

Polska młodzież w czołówce spożywania alkoholu

Aż 92,8% uczniów w drugich klasach szkół średnich (17-18 lat) sięgnęło kiedykolwiek po alkohol. Wśród uczniów drugich klas szkół gimnazjalnych (15-16 lat) odsetek ten sięga 80,0% [1]. Młodzież w Polsce od wielu lat zajmuje również niechlubne pierwsze miejsce, jeśli chodzi o nielegalne zażywanie leków uspokajających i nasennych na receptę [1]. Niewątpliwie takie statystyki są przytłaczające dla rodziców, nauczycieli, wychowawców i wszystkich innych osób pracujących z dziećmi. Im szybciej młoda osoba sięgnie po używki, tym większe jest ryzyko uzależnienia – wg Światowej Organizacji Zdrowia dzieci i młodzież uzależniają się 3-4 krotnie szybciej niż dorośli [3]. Nie takie wartości chcemy im przekazać, nie tak przygotować do wyzwań w dorosłym życiu. Dlaczego młodzi ludzie tak chętnie sięgają po używki i jak możemy temu zapobiec?

Czemu młodzież sięga po używki?

Żeby prowadzić skuteczną profilaktykę, należy znać przyczyny zażywania substancji psychoaktywnych przez młodzież. Jeśli brakuje zdrowych, wspierających relacji z rówieśnikami lub z dorosłymi, normalne jest poczucie osamotnienia. Okres dojrzewania i tak jest wystarczająco trudny i emocjonalny, w związku z czym młode osoby szukają sposobów łagodzenia tego napięcia. Picie alkoholu, palenie papierosów lub spożywanie innych substancji może być również sposobem na zdobycie sympatii nowych znajomych [4]. Oznacza to, że młodzież w ten sposób próbuje zaradzić swoim problemom – nie zna lub nie umie stosować innych metod. Po używkach spodziewa się raczej pozytywnych, niż negatywnych skutków działania [1]. Profilaktyka powinna składać się z edukacji o szkodliwości substancji oraz okazji do zdobywania doświadczeń, dzięki którym wzrasta zdolność do radzenia sobie w trudnych sytuacjach [3]. Ruch jest jednym z narzędzi, których możemy do tego użyć.

Ruch a trzeźwość

Ruch jest niezbędny nie tylko do prawidłowego rozwoju fizycznego, ale również emocjonalnego, społecznego i poznawczego. Nie bez powodu od urodzenia mamy w sobie naturalną potrzebę ruchu – małe dzieci zaspokajają ją tak często, jak to możliwe [5]. Szeroko rozumiana aktywność fizyczna pozwala dobrze poczuć własne ciało, poznać jego granice, a także nawiązywać relacje i reagować na potrzeby drugiego człowieka [5]. Dziecko będące w dobrym kontakcie ze sobą i z innymi ludźmi będzie borykać się z mniejszymi trudnościami społeczno-emocjonalnymi – spada więc ryzyko sięgania po używki w celu zmniejszenia napięcia. Dodatkowo nauczyciel, który bierze aktywny, mądry udział w zabawach ruchowych dzieci będzie miał z nimi lepszą relację, uczniowie obdarzą go większym zaufaniem – w przypadku trudności szybciej zgłoszą się do niego po pomoc. Zażywanie substancji psychoaktywnych wynika również z nudy i braku innych wzorców spędzania wolnego czasu. Zainteresowanie dzieci sportem i nauka czerpania przyjemności z ruchu zapewnia zajęcie i zapobiega szukaniu destrukcyjnych form rozrywki. Dlatego przemyślane zajęcia ruchowe powinny być istotnym elementem zajęć profilaktyki uzależnień w przedszkolach i klasach I-III.

Asertywność to nie tylko mówienie “nie”

Nowym trendem w profilaktyce uzależnień jest rozwijanie kompetencji kluczowych (https://bit.ly/2Tr6Vbn), w tym umiejętności miękkich. Dzięki temu młody człowiek ma wiele innych sposobów na radzenie sobie ze stresem i nie jest zmuszony sięgać po substancje psychoaktywne. Co może dziać się w głowie dziecka, którego rówieśnicy namawiają do spożywania alkoholu lub innych używek, wyśmiewają za odmowę lub gdy po spróbowaniu robi coś, czego żałuje? Pewnie większość z nas była w takiej sytuacji. Jest cały wachlarz umiejętności, w które my, jako dorośli, możemy wyposażać dzieci już od najwcześniejszych etapów edukacji po to, by ich rozwój emocjonalny i społeczny przebiegał bez zakłóceń i bez konieczności sięgania po używki. Mądrze układając zajęcia ruchowe, dzieci będą uczyć się i rozwijać poprzez zabawę.

Tylko ruch?

Aktywność fizyczna w profilaktyce uzależnień ma dwa aspekty. Wspomaga wszechstronny rozwój, ze wszystkimi wymienionymi powyżej korzyściami, a także może być narzędziem edukacyjnym, które wspomaga przyswajanie wiedzy. Dlaczego? Ponieważ dzięki zaangażowaniu wszystkich zmysłów dziecka sprawiamy, że zdobywa wiedzę czynnie, a taka edukacja jest bardziej skuteczna. Prof. Marek Kaczmarzyk, neurobiolog, mówi że “bezpośrednie wykonywanie czynności związanej z tym, co jest przedmiotem nauczania, ma ogromny wpływ na stopień zrozumienia zagadnienia” [6]. Dlatego odłóżmy na bok filmy edukacyjne, plakaty i ulotki. Niech nauka będzie dla dzieci misją i doświadczeniem. Na końcu artykułu znajdziesz przykłady gier i zabaw, które pełnią funkcję edukacyjną. Chciałabym jednak głównie opowiedzieć o samym ruchu, który sam w sobie ma nieoceniony potencjał.

Ruch a pewność siebie

Ruch jest piękny, ponieważ to nasz pierwszy i podstawowy sposób bycia w świecie. Nie obędzie się bez niego żadna czynność Sięganie, dotykanie, obserwowanie, zabawa, przewracanie się – to ruchowe odkrywanie świata. Właśnie dlatego ruch jest tak ważny w budowaniu kompetencji miękkich. Stwarza okazję do poczucia się pewnie w swoim ciele, w przestrzeni, a na końcu w relacjach z innymi [5]. Małe dzieci dużo wcześniej nawiązują relację przez dotyk, wspólną zabawę i ruch, niż przez słowa. Wykorzystajmy to do ugruntowania w nich zdolności, które pozwolą im być skuteczne w świecie. Wszystkie zabawy ruchowe, takie jak przepychanki, wyścigi, łapanie, łaskotanie, rzucanie, berki to okazja dla dziecka do nawiązania bliskiego kontaktu z opiekunami i rówieśnikami, wyznaczenia własnych granic i szanowania czyichś (jak mocno mogę popchnąć?), budowanie pewności siebie (nie chcę się tak bawić!) i poczucia się w świecie jak w domu [5]. Wtedy może odważnie eksplorować świat. Biega, wspina się, bawi się z innymi, zadaje pytania, wyraża swoją opinię. Z drugiej strony jest dziecko które nie wie, gdzie są granice komfortu jego ciała i nie umie ich bronić, nie lubi podejmować wyzwań ze strachu przed porażką. Przez łatkę niezdary woli nie wspinać się, nie szaleć, nie lubi nosić rzeczy, rzadko bawi się z innymi dziećmi. Które dziecko ma większą szansę stanąć po swojej stronie, lepiej radzić sobie ze stresem i umieć asertywnie odmówić w przyszłości?

Ruch to niezbędny element profilaktyki uzależnień

Z tego powodu zdecydowanie trzeba odejść od modelu wychowania fizycznego, podczas którego dzieci wykonują powtarzalne ćwiczenia lub grają w gry zespołowe – których część z nich nienawidzi. Niestety bardzo wielu dorosłych właśnie takie wspomnienia wf-u ma. Takie podejście nie ma nic wspólnego z zaspokajaniem naturalnej potrzeby ruchu i stosowaniem go jako narzędzia do wychowania. Wobec tego jakie gry i zabawy będą do tego najlepsze? 

  • gry i zabawy relacyjne – takie, w których dzieci w grupach minimum 2-osobowych wykonują zadanie wspólnie lub przeciwko sobie. W ten sposób uczą się budować relacje, komunikować, szanować granice swoje i cudze. Doskonałym narzędziem do gier relacyjnych jest Metoda Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne. W książce napisanej przez polskich instruktorów tej metody Martę Bodganowicz i Dariusza Okrzesika, pt “Opis i planowanie zajęć według Metody Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne”, jest wiele propozycji takich zabaw, do których w większości nie jest potrzebny żaden sprzęt.
  • gry i zabawy naśladowcze – czyli takie, które odbywają się w świecie wyobraźni. Słuchanie, wymyślanie i odgrywanie historii stymuluje płat czołowy mózgu, który odpowiada za wiele wyższych funkcji (kontrola emocji, ocena sytuacji, utrzymanie uwagi). Zabawy, w których pojawia się narracja umożliwiają również dziecku planowanie i modyfikowanie zachowań [8]. 
  • gry i zabawy swobodne – czyli takie bez udziału dorosłego, wymyślane i kreowane przez dziecko. Podczas takich zabaw prawa i lewa półkula mózgu działają wspólnie i wzmacnia się ich połączenie – jest bardzo niewiele czynności, które na to pozwalają, a jest to np gra na pianinie. 
  • gry i zabawy ze współzawodnictwem i/lub oczekiwaniem na swoją kolej – podczas takich zabaw dzieci uczą się współdziałania w grupie i rozwiązywania problemów – stanie w kolejce powoduje, że dzieci są blisko siebie, czasami się popychają, próbują wepchnąć w kolejkę, ktoś stoi za blisko. Jest to okazja edukacyjna do zdobywania kompetencji niezbędnych do życia w społeczeństwie – musi być jednak obserwowana i w razie konieczności moderowana przez osobę dorosłą. Pojawia się tu również element odraczania gratyfikacji- trzeba poczekać na swoją kolej, nawet jeśli np rzut się nie udał. Współcześnie, w dobie atomowych rodzin i szybkiego internetu dzieci mają mało okazji do uczenia się odraczania gratyfikacji i samokontroli, a są to ważne umiejętności w kontekście profilaktyki uzależnień [9].

Wszystkie gry i zabawy wymienione powyżej można stosować nie tylko na WF-ie. Mogą być ruchowym przerywnikiem, zabawą między lekcjami, a nawet elementem lekcji. Na końcu artykułu są przykłady, jak można wykorzystać zabawy ruchowe do celów edukacyjnych.

Aktywność fizyczna poprawia wyniki w szkole

Czasami jeszcze słyszy się szkodliwy mit, że sportowcy są głupsi. Trzeba się z nim rozprawić. W uproszczeniu, każdy nerw to mięsień – zatem im więcej ruchu, tym więcej stymulacji i rozwoju mózgu[8]. Codzienna zdrowa dawka ruchu poprawia jakość snu, zmniejsza objawy niepokoju oraz zwiększa poziom koncentracji. Dzięki temu dziecko może osiągać lepsze wyniki w szkole i być mniej podatne na stres i negatywny wpływ środowiska [10].

Dekalog aktywnego dziecka

Wiesz już, jakie gry i zabawy ruchowe stosować. Teraz trzeba odpowiedzieć na pytanie – jak? Dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym mają swoje specyficzne potrzeby, które trzeba uwzględnić w planowaniu wszystkich zajęć, również ruchowych. Poniższe zalecenia sprawią, że zadania ruchowe będą spełniać założenia profilaktyki uzależnień we wszechstronnym rozwoju.

  1. Dzieci w tym wieku mają niski czas koncentracji i lubią mieć wpływ na to, co się dzieje. Dlatego często zmieniaj aktywność i pozwól dzieciom brać udział w wyborze aktywności i czasu jej trwania. Obowiązuje jednak zasada niedosytu – zmień aktywność zanim dzieci się znudzą, a gdy jeszcze trwa w najlepsze.

2. Zadanie nie może być zbyt długie, by dzieci nie straciły motywacji – dlatego osiągnięcie sukcesu powinno być stosunkowo łatwe. Dzięki temu dziecko będzie chętne do kolejnych prób i osiągania mistrzostwa – oczywiście na poziomie dostosowanym do wieku dziecka. Dla 5-latka może to być wyrzucenie i złapanie piłki oburącz. 

3. Również z tego powodu wracajcie do ulubionych aktywności. Dzieci w tym wieku mają krótką pamięć i lubią powtarzać. Tobie może wydawać się, że cały czas robicie to samo, a dziecko w aktywności wciąż doskonali i odkrywa nowe aspekty. 

4. Przedszkolaki i młodzi uczniowie nie nauczyli się jeszcze oceniać poziomu ryzyka danego zadania. Stwórz im sytuację, w której mogą to zrobić. Na przykład zapytaj, jak mogą pokonać dany tor przeszkód, a potem porozmawiajcie i wspólnie zdecydujcie, jaki jest poziom ryzyka tego zadania i czy się na to zgadzacie. Oczywiście słowo dorosłego jest ostateczne – dzieci dopiero się uczą.

5. Zachęcaj do aktywności grupowych i rozmów pomiędzy dziećmi. To nauka pracy w grupie, czyli negocjowania, podejmowania decyzji, wyrażania opinii. Przykład: mają za zadanie przetransportować piłki w jedno miejsce bez użycia rąk. Hasło “Zastanówcie się w grupie, jak możecie to zrobić” zachęci dzieci do rozmów i dzielenia się pomysłami.

6. Pozwól dzieciom wyrażać siebie. To może być trudne przy pracowaniu z dużą grupą, ale dostrzeżenie i uszanowanie emocji dziecka to podstawa w budowaniu stabilnej samooceny. To normalne, że gra może mu się nie podobać, nie chce brać w niej udziału, jest zmęczone – te komunikaty to właśnie wyrażanie siebie. Na zajęciach dla dorosłych nie zabrania się chodzenia do toalety ani rezygnowania z części ćwiczeń. Dziecko też ma do tego prawo – w sposób wyznaczony i zaakceptowany przez Ciebie, np odpoczęcie na ławce. Pamiętaj, by zachęcić je później do powrotu.

7. Dostrzegaj wysiłki dziecka – to podstawa budowania motywacji wewnętrznej. Motywacja wewnętrzna sprawia, że dziecko chce robić coś dla własnej satysfakcji, a nie z powodu przyczyn zewnętrznych – nakazu dorosłego, lęku przed konsekwencjami. Słowa “super”, “świetnie” są ok – warto dodać imię dziecka, żeby czuło się zauważone. Świetnie sprawdzają się zdania opisowe “kopnąłęś tę piłkę aż na drugi koniec sali!”. “Ostatnio podskoczyłaś na jednej nodze 2 razy, a dziś 4”.

8. Z dziećmi w wieku 5-8 lat można i trzeba rozmawiać o zdrowym odżywianiu, ćwiczeniach, prawidłowej regeneracji. Czasami zaskakują wiedzą. Jeszcze lepiej służy własny przykład nauczyciela. Opowiedz, co ostatnio ugotowałeś_aś, że byłeś_aś na spacerze, wycieczce rowerowej, pijesz dużo wody. Wybierz to, co jest szczere i autentyczne – dzieci to docenią.

9. Nie tylko bieganie, skoki i piłka. Ćwiczenia ogólnorozwojowe przeplataj z motoryką małą – rzucaniem, układaniem czy nawet zbijaniem piątek. Dzięki temu kolejne grupy mięśniowe odpoczywają, a aktywność ruchowa jest różnorodna.

10. Rozmawiaj z dziećmi o tym, co robią poza ćwiczeniami. W jaki sposób siedzą przed telewizorem czy komputerem, co robią na podwórku. Buduj w nich świadomość, że aktywność ruchowa to styl życia, a nie wybrana godzina w ciągu dnia. Chociaż aż do wieku szkolnego dzieci wiedzą to lepiej od nas.

Na podstawie Substance Use Prevention Activity Guide, 2017, https://westernhealth.nl.ca/

Mam nadzieję, że widzisz ogromny potencjał, jaki ma w sobie edukacja ruchowa dzieci w kontekście profilaktyki uzależnień. Pewność siebie jest naturalnym stanem – pojawia się wtedy, gdy nie odczuwamy lęku [11]. Im częściej oswajamy się z różnymi stresującymi sytuacjami, tym lepiej sobie z nimi radzimy i jesteśmy w nich bardziej pewni siebie – a pewność siebie zaczyna się właśnie ruchu. Niestety jest przez nas zapomniany – siedzimy w ławkach i na krzesłach w wolnym czasie i w pracy, poruszamy się samochodami, autobusami i rowerami – czy to nie zabawne, że na rowerze też się siedzi? Obserwujmy dzieci – one mają najlepszą świadomość swojego potencjału – ruchowego i intelektualnego, które są ze sobą nierozerwalnie związane. Dzięki naszej uważnej, życzliwej obecności mogą go rozwinąć, by jak najlepiej funkcjonować w świecie.

Powodzenia!

Gry

  1. Tor przeszkód. Podziel dzieci na drużyny. Przygotujcie tory przeszkód – slalom, przejście po linii i pozbieranie drobnych przedmiotów (woreczków, monet) z ziemi. Za pierwszym razem dzieci pokonują tory normalnie. Za drugim każda drużyna dostaje ciemne okulary i rękawiczki. Pierwsza osoba pokonuje w nich tor, wraca do drużyny i przekazuje kolejnej. Po dwukrotnym pokonaniu toru przeszkód zapytaj dzieci: 
  • co było łatwe, co było trudne?
  • jak się czuły, gdy obserwowały kolegów w okularach i rękawiczkach, pokonujących tor?

Zastanówcie się, w jaki sposób alkohol wpływa na ciało. Ciemne okulary – balans i postrzeganie, rękawiczki – koordynacja. Zapytaj, jakie czynności mogą być wtedy trudne i niebezpieczne (prowadzenie pojazdów).

Na podstawie Substance Use Prevention Activity Guide, 2017, https://westernhealth.nl.ca/ 

2. Wyścig rzędów. Podziel dzieci na drużyny. Każda drużyna ma pojemnik z wypisanymi nazwami produktów/substancji psychoaktywnych (tabletki przeciwbólowe, syrop na kaszel, kawa, napój energetyczny, piwo, papieros, wódka, wino – dostosowane do wieku dzieci oraz innych, np. sok pomarańczowy, woda, kanapka etc). Przed każdą drużyną stoją dwa pojemniki – jeden oznaczony czerwonym iksem (niedozwolone), drugi zielonym ptaszkiem (dozwolone). Na “start” pierwsza osoba losuje z karteczkę, biegnie i umieszcza ja w odpowiednim pojemniku. Wygrywa drużyna która szybciej umieści w pojemnikach więcej dobrych odpowiedzi. Porozmawiajcie później z dziećmi – co i dlaczego im się wydawało, jakie skutki może przynieść spożywanie tych substancji.

3. Wyścig rzędów. Rozdaj dzieciom kartki. Zapytaj dzieci, jakie rzeczy mogą zrobić, gdy mają zły humor, są zestresowane lub złe. W razie potrzeby nakieruj ich odpowiedzi na zdrowe sposoby. Niech narysują lub napiszą swoje wypowiedzi – to są nasze zaklęcia.

Wyznacz linię startu i mety. Pomiędzy jest strefa złego humoru – musimy się przez nią przedostać bez dotykania podłogi. A pomogą nam w tym nasze zaklęcia  Dzieci ustawiają się w rzędzie, każde stojąc na swojej kartce. Dziecko z przodu ma dodatkową kartkę, którą kładzie przed sobą i skacze na nią. Cały rząd przechodzi jedną kartkę w przód, a osoba z tyłu podnosi swoją kartkę i podaje przed siebie. W ten sposób cała drużyna przedostaje się do linii mety. 

Źródła:

[1] J. Sierosławski, Używanie alkoholu i narkotyków przez młodzież szkolną, raport z ogólnopolskich z badań ankietowych zrealizowanych w 2019 r., Instytut Psychiatrii i Neurologii, Warszawa 2020

[2] M. Abramowicz i in., Wzorce konsumpcji alkoholu. Studium socjologiczne, Zakład Realizacji Badań Społecznych, Kawle Dolne 2018

[3] S. Wawrzyniak, Rola współczesnej szkoły w profilaktyce uzależnień, Studia Edukacyjne 59/2020

[4] K. Wasilewska-Ostrowska, Samotność emocjonalna – jako jeden z czynników ryzyka uzależnień wśród młodzieży, Wychowanie na co Dzień 2013, nr.10-11 (241-242)

[5] W. Sherbourne, Ruch Rozwijający dla Dzieci, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2012

[6] Szkolenie “Neurobiologia wczesnego dzieciństwa”, prof. Marek Kaczmarzyk, EduAkcja

[7] Substance Use Prevention Activity Guide, 2017, https://westernhealth.nl.ca/ 

[8] LIVE Neurodydaktyka – nauczanie przyjazne mózgowi, mgr Joanna Krysiak, https://bit.ly/3wRAyAl (22.07.2021)

[9] Raport z projektu Cechy osobowości, przyszłościowa perspektywa czasowa, odraczanie gratyfikacji i skłonność do ryzyka a uzależnienie od Internetu i Facebooka w kontekście zdrowia psychicznego i fizycznego, Katolicki Uniwersytet Lubelski, 2019

[10] Respect your health guide, Euroschools 2012

[11] M. Grzesiak, Psychologia nauczania, czyli jak skutecznie prowadzić szkolenia, zarządzać grupą i występować przed publicznością, Helion, Gliwice 2017

Autor: Nina Kot

Fizjoterapeutka, animatorka, instruktorka Metody Ruchu Rozwijającego. Pracę z dziećmi rozpoczęła w harcerstwie ponad 10 lat temu, od 5 lat pracuje z ciałem i ruchem – jako masażystka, terapeutka, trenerka. Promuje zdrowy ruch na warsztatach i zajęciach dla dzieci i dorosłych.

 

Zostaw komentarz

UP